Kolekcjoner

W centrum Krakowa przy ulicy Piłsudskiego 12, dawnej ulicy Wolskiej, stoi wybudowany w 1884 roku w stylu toskańskim, jednopiętrowy pałac zaprojektowany przez krakowskiego architekta Antoniego Siedeka. Na tyłach pałacu znajduje się urokliwy ogród, który zachował swój XIX-wieczny charakter. W cieniu ponad stuletnich drzew można podziwiać część muzealnego lapidarium, w którym znajdują się fragmenty krakowskich budowli gotyckich. W 1894 roku pałac kupił hrabia Emeryk Zachariasz Mikołaj Seweryn Hutten Czapski, herbu Leliwa. Kim był Emeryk Czapski?

Rodzina Czapskich osiadła na ziemiach białoruskich Rzeczypospolitej w wyniku pierwszego rozbioru polski, kiedy to Franciszek Kostka Czapski (1750-1802), uczestnik Konfederacji Barskiej, ostatniwojewoda chełmiński, utraciwszy na rzecz Prus Królewskich swe dobra znalazł się na emigracji razem ze swym przyjacielem Karolem Radziwiłłem zwanym „Panie Kochanku”. We Frankfurcie nad Menem zawarli 21 września 1772 r. układ w którym Kostka Czapski zaręczył się z siostrą przyrodnią Księcia Karola, Weroniką Radziwiłłówną. Małżeństwo zostało zawarte po powrocie Franciszka Czapskiego do kraju. W posagu wniosła ona duże dobra z części dóbr Radziwiłłowskich na Białorusi i Wołyniu. Odtąd Czapscy pochodzący z Prus Królewskich, poza odległą gałęzią zamieszkującą Wielkopolskę, stali się rodziną kresową. Starszy syn Franciszka i Weroniki Karol Czapski otrzymał dobra Stańków w powiecie Mińskim, młodszemu synowi Stanisławowi przypadła Łachwa a później Kajdany.

Swoje związki z  Białorusią i Litwą przypieczętowali ostatecznie bracia Czapscy założeniem rodzin. Pojęli za żony siostry Obuchowiczówny: Stanisław Zofię w 1815 r., Karol – Fabianę ok. 1817 r. Obie powabne panny były córkami kasztelana mińskiego Michała Obuchowicza (zm.1826r.) ze starego, zasiedziałego na Białorusi rodu. Fabiana i Karol Czapscy zamieszkali w Stańkowie. Owocem bardzo szczęśliwego małżeństwa Fabiany i Karola było czworo dzieci. Najstarsza i jedyna Córka Maria Salezja, urodzona w 1818 r., wstąpiła mimo oporu rodziców w 1839 r. do klasztoru sióstr wizytek w Wilnie. Pierwszym synem był Adam Józef Erazm (1819-1884), przyszły kamerjunkier dworu carskiego, radca kolegialny. Młodsze dzieci Karolostwa Czapskich to Emeryk (1828-1896) i Ignacy Karol (1832-1887), utalentowany muzyk, który nie ożenił się.

Emeryk Zachariasz Mikołaj Seweryn urodził się 17 listopada 1828 roku w Stańkowie koło Mińska. Był potomkiem najzamożniejszej linii Czapskich. Wyrastał w atmosferze żałoby i prześladowań Polaków po klęsce powstania listopadowego, szczególnie dotkliwej w Wilnie. Otrzymał tak jak i rodzeństwo bardzo staranne wychowanie i wykształcenie domowe. W tej edukacji ze szczególnym staraniem traktowano naukę języków obcych nowożytnych oraz łaciny. Emeryk uczył się w Berlinie przez cztery lata, doskonaląc język niemiecki. Ukończył 1 Gimnazjum w Wilnie, studiował na Uniwersytecie w Moskwie. Wybrał wydział filozoficzny, oddział przyrodniczy. Interesował się geologią – jego praca dyplomowa, napisana w języku francuskim „Jurajski wapień dorzecza Moskwy”, została bardzo przychylnie przyjęta. Był wszechstronnie wykształcony, znał siedem języków. Ten poliglotyzm był niezmiernie przydatny nie tylko w życiu prywatnym i w przyszłej karierze, ale przede wszystkim w działalności zbierackiej i kolekcjonowaniu zabytków.

Już w wieku 23 lat został członkiem Towarzystwa Archeologiczno-Numizmatycznego. Cztery lata później zorganizował i sfinansował ekspedycję naukową na Syberię.

Po studiach dwudziestotrzyletni Czapski wstąpił do rosyjskiej służby państwowej. Pracował w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych jako urzędnik do specjalnych poruczeń. Odbywał w związku z tym liczne, dalekie, służbowe podróże po rosyjskim imperium. Obok oficjalnych poleceń wypełniał różnorodne tajne misje.

W wieku 26 lat, dnia 20 września 1854 roku poślubił protestantkę Elżbietę Karolinę Annę baronównę Mayendorff. Była to panna posażna, starannie wychowana i wykształcona, wywodziła się  z inflanckiej rodziny pochodzenia niemieckiego. Obdarzona niezwykłymi zdolnościami plastycznymi, stała się najgorliwszą jego współpracowniczką, zwłaszcza przy opracowywaniu monumentalnego katalogu monet polskich.

Niedługo po ślubie Emeryk obarczony został przez cara Mikołaja I ważną misją w prowincjach południowych cesarstwa, łącznie z terenami, na których toczyły się walki podczas wojny krymskiej – a więc w pierwszym konflikcie zbrojnym mocarstw europejskich od czasów napoleońskich. Działalność Czapskiego na Krymie w 1856 r. spotkała się z dużym uznaniem jego przełożonych. Awansował w związku z tym w administracji carskiej. W marcu 1858 r. zaszczycono go tytułem kamerjunkra dworu Jego Cesarskiej Mości. W czerwcu 1860 r. mianowano go radcą nadwornym.

W tym też czasie powiększyła się znacznie rodzina Emeryka Czapskiego: 2 czerwca 1857 r. przyszła na świat pierworodna córka Zofia, 15 sierpnia 1860 r. syn Karol i 4 listopada 1861 r. syn Jerzy. Początek lat sześćdziesiątych to okres ugruntowania pozycji Czapskiego w służbie państwowej. Wykazał wiele energii, znakomicie wywiązywał się z powierzonych mu zadań, zyskał uznanie w ministerstwie i u dworu. Nie zatracił własnego krytycznego spojrzenia na wszystko, co w Rosji było złe i hamowało postęp, równocześnie dał się porwać nowym prądom, które wniósł Car Aleksander II w momencie objęcia władzy. Czapski widział rozwiązanie sprawy Polski w oparciu o Rosję. Nic więc dziwnego, że powstanie styczniowe było w jego pojęciu pomyłką.  Początkowo był dla spraw polskich raczej obojętny. Z większą pasją powrócił do nich w późniejszych latach. W latach 1863-1864 pełnił obowiązki wicegubernatora Nowogrodu Wielkiego. a od 1865 – 1867 był wicegubernatorem Petersburga, szambelanem majątku carskiego.

Koniec lat sześćdziesiątych był dla Emeryka Czapskiego okresem pomyślności w służbie i w życiu rodzinnym. 20 października 1867 r. rodzina powiększyła się o najmłodszą córkę – Elżbietę. W marcu 1866 r. Emeryk Czapski otrzymał tytuł szambelana cesarskiego dworu a w maju 1867 r. rangę rzeczywistego radcy stanu. W 1874 roku władze rosyjskie zezwoliły na dołączenie przydomka „Hutten” do nazwiska i uznały tytuł hrabiowski nadany rodzinie w 1804 r. przez Cesarza Fryderyka Wilhelma III. Przydomek „Hutten” pochodzi od Ulricha von Huttena (1448-1523) niemieckiego rycerza, pisarza, humanisty, reformatora religii związanego z Marcinem Lutrem (1483-1546).

W 1875 r. Czapski zajął najbardziej znaczące w jego karierze stanowisko jako dyrektor Departamentu Leśnego w Ministerstwie Dóbr Państwowych i inspektora Korpusu Leśników, w randze tajnego radcy.

Majątek, podróże i rodzinne koneksje sprzyjały kolekcjonerskim i naukowym zamiłowaniom hrabiego. W miarę powiększania się zbiorów, Czapski przeprowadzał ich inwentaryzację i systematyzację W ten sposób powstał  „Spis medalów i monet polskich lub z dziejami krainy polskiej stycznych znajdujących się w zbiorze Emeryka hrabiego Czapskiego”. Nad spisem tym pracował w latach 1855-1856 w Stańkowie i Petersburgu

Już w latach sześćdziesiątych XIX w. przebudował pałac w Stańkowie aby znalazło się miejsce na cenne zbiory. Jego kolekcja liczyła 20 tysięcy książek, kilka tysięcy rycin, obrazów oraz kilkanaście tysięcy numizmatów. Zbudował „skarbczyk” na księgozbiór, dokupił majątek Przyłuki powiększając dobra rodzinne do 40 tys. hektarów. Mimo natłoku zajęć sam dokumentował swoje zbiory. Początkowo zbierał przedmioty związane ze Starą Rusią, z czasem angażował się w gromadzenie zagrabionych w Polsce poloników.

W latach siedemdziesiątych zadowolenie z osiągniętych sukcesów w karierze zostało zakłócone bolesnymi wydarzeniami rodzinnymi. W 1876 r. zmarła matka Emeryka, a w rok później najmłodsza córeczka – Elżbieta.

            Okoliczności odejścia Czapskiego z carskiej służby nie są dokładnie ustalone. W miarę jak rozwijała się jego kariera zawodowa, słabł jego entuzjazm dla Rosji i rosło rozczarowanie polityką Cara Aleksandra II, zwłaszcza od czasu kiedy liberalna polityka cara w praktyce okazała się pozorem.

W czerwcu 1879 r Czapski zrezygnował z funkcji zarządcy Departamentu Leśnego – jak wynika z akt, prosił o zwolnienie ze służby, motywując to względami rodzinnymi. Decyzja ta pociągnęła za sobą zasadnicze zmiany w życiu Emeryka i jego rodziny. Porzucił ostatecznie Petersburg, z którym wiązały go blisko 30 lat służbowe obowiązki i przeniósł się do Stańkowa. Czapski był jeszcze w sile wieku, skończył zaledwie 50 lat. Był zawsze bardzo czynny, pełen energii, nie znosił bezczynności. Nic też dziwnego, że zwolniony z innych obowiązków całą swoją energię siły i czas przeznaczył na powiększenie, systematyzowanie i dalsze opracowywanie posiadanych zbiorów, tworząc prywatne muzeum w Stańkowie.     

Był autorem największego z wydanych katalogów numizmatów polskich, napisanym w języku francuskim  pt .Catalogue de la collection des medailles et monnaies polonaises  du comte Emeric Hutten Czapski.  Pięć tomów katalogu zawiera 11061 pozycji obejmujących łącznie 11202 zabytki numizmatyczne. Drobiazgowe rysunki monet zawartych w katalogu wykonała najczęściej jego żona Elżbieta, wykazując się dużą cierpliwością, precyzją i bez wątpienia talentem podczas żmudnej, czternastoletniej pracy w latach 1855­-1869.

Emeryk Czapski dużo podróżował zabierając ze sobą żonę. Traktował bowiem podróże nie tylko jako odpoczynek i przyjemność, ale starał się im nadać charakter poznawczy i poszukiwawczy. Zwiedzał po drodze cenniejsze zbiory muzealne, biblioteczne – szczególnie interesowały go kolekcje numizmatyczne. Nawiązywał i odnawiał kontakty z antykwariuszami, z którymi dotychczas jedynie korespondował. Dzięki temu plonem podróży, oprócz licznych zakupów cennych monet, medali, rycin i starych ksiąg, było zawsze odświeżenie, pogłębienie i rozszerzenie kontaktów.

W pierwszych miesiącach 1881 r. Emeryk z żoną wybrali się do Włoch. Droga wiodła przez Lwów, Kraków, Wiedeń do Florencji a potem do Rzymu – gdzie dotarła do Czapskich wiadomość o zamachu na Cara Aleksandra II i jego śmierci. Zamachowcem okazał się Polak. Po powrocie zastali Czapscy w Rosji dalsze zaostrzenie sytuacji politycznej. Wzrost niechęci do Polaków po zamachu i śmierci Cara Aleksandra II uświadomił Czapskiemu niebezpieczeństwo zagrażające jego kolekcji. „Stosunki  w Rosji za Aleksandra III były nie do wytrzymania dla polaka”  pisał w jednym z listów. Powaga chwili i ciągle ograniczanie swobód politycznych nasuwały perspektywę opuszczenia wraz ze zbiorami granic Rosji.

Zapowiadany przez Czapskiego przyjazd do Krakowa na zimę 1879/80 nie doszedł do skutku. Miał zamiar na próbę spędzić w Krakowie parę zimowych miesięcy. Prace nad wydaniem kolejnego tomu katalogu monet nie pozwoliły mu opuścić Stańkowa. Zaczął jednak myśleć o zakupieniu odpowiedniej nieruchomości w Krakowie. Na pewno Czapskiego pociągał urok Krakowa – piękne, stare miasto  z licznymi zabytkami, stwarzające odpowiedni klimat dla kolekcjonera-historyka. Duże znaczenie miał fakt łagodniejszego traktowania Polaków przez władze zaboru austriackiego w porównaniu z zaborem pruskim i rosyjskim.

W 1894 r. Emeryk Czapski podzielił majątek między synów i postanowił nieodwołalnie opuścić Stańków, wybierając na miejsce swojego stałego pobytu Kraków. Lato 1894 r. Czapscy spędzili jeszcze u siebie w Stańkowie. Wypadało osobiście dopilnować pakowania i przygotowań  do opuszczenia siedziby. Rozstawali się ze Stańkowem z mieszanymi uczuciami – na pewno było im żal opuszczać kąty, z którymi łączyło się tak wiele wspomnień z ich czterdziestoletniego współżycia. Na swą siedzibę w Krakowie wybrał Czapski pałacyk przy ulicy Wolskiej. Z Wilna do Krakowa przyjechały 134 skrzynie w sześciu wagonach, mieszczące numizmaty, medaliony, starą porcelanę, stare zbroje, stare meble gdańskie, bibliotekę cenną zawierającą wiele okazów z wywiezionej do Petersburga biblioteki Załuskich, wreszcie zbiór geologiczny i mineralogiczny mogący się zaliczyć do najcenniejszych w Europie. Czapski przywiózł od Krakowa 600 tysięcy rubli w papierach wartościowych.

Nowa posiadłość w Krakowie doskonale nadawała się na rezydencję, ale okazała się za mała na pomieszczenie zbiorów. W tej sytuacji Emeryk zdecydował się na dobudowanie specjalnego pawilonu przeznaczonego wyłącznie na zbiory. Czapski natychmiast po zatwierdzeniu planów kazał przystąpić do budowy. Ale wskutek strajków robotniczych prace szły opornie. Kolekcjoner pełen zapału i energii, niecierpliwie wyglądający zakończenia prac, starał się dopomóc budowie własnymi rękami. Te nadzwyczajne wysiłki przerwała choroba. W listopadzie 1895 r. Czapski nabawił się tyfusu. Choroba  złożyła go na parę miesięcy, stan był bardzo ciężki. Dopiero w lutym 1896 r. doszedł do siebie. Choroba jednak nadwyrężyła organizm, liczył już prawie 67 lat. Za namową lekarzy wyjechał na rekonwalescencję do Wiesbaden, ale zmianę klimatu zniósł źle, przerwał pobyt i w maju 1896 r. wrócił do Krakowa. Nie czuł się najlepiej, mimo to starannie ukrywał przed żoną swoją słabość. Intensywnie pracował nad piątym tomem katalogu monet i medali, pomnażał dalej swoje zbiory, ryzykując dalekie wyjazdy. W lipcu stan zdrowia Emeryka raptownie się pogorszył. Osłabienie, dreszcze, wysoka gorączka. Bez krzyku ani westchnienia, bez żadnego poruszenia oddech się zatrzymał. Zasnął na wieki. Była to noc z 22 na 23 lipca. Pogrzeb, zgodnie z jego wolą był bardzo skromny. Na cmentarzu Rakowickim w Krakowie, w głównej alei, obok grobowca mistrza Jana Matejki, którego żegnano zaledwie trzy lata temu, złożono na wieczny odpoczynek niestrudzonego kolekcjonera.

Wielu nurtowało pytanie, co się stanie z przywiezionymi ze Stańkowa skarbami?

            Najważniejszym i najkompletniejszym zbiorem w kolekcji Czapskiego był i jest zbiór numizmatyczny. Wszystkie inne zgromadzone pamiątki historyczne stanowią wartościowy, ale drugorzędny dodatek do tego trzonu kolekcji. Ona właśnie przyniosła Czapskiemu zasłużoną sławę. Jest to najkompletniejszy zbiór polskich monet i medali zgromadzonych przez jedną osobę, zachowanych w prawie nienaruszonym stanie do dziś. Zawiera szereg okazów o bezcennej wprost wartości, wiele unikatów.

Na pierwszym miejscu wśród monet należy wymienić denar Bolesława Chrobrego z napisem „Gnezdun civitas” z ok. 1000 r. Niezwykłym obiektem jest też pierwsza polska złota moneta – dukat Władysława Łokietka. Jest to bezcenny skarb narodowy, klejnot mennictwa polskiego.

Do wielkich rzadkości znajdujących się w zbiorze należą m.in. talar Zygmunta Starego z 1533 r., dwutalary olkuskie z 1580 r., portugał ryski Stefana Batorego z 1586 r. oraz niedatowany talar koronny Jana III Sobieskiego. Swoją wielkością i ciężarem złota (średnica blisko 7 cm, a waga prawie 35 dag) imponuje największa moneta Zygmunta III z 1621 r., wartości 100 dukatów, wyglądem bardziej przypominająca medal niż monetę. Kolejne niezwykłe obiekty można by wyliczać bez końca, każdy jest bowiem niezwykle cennym zabytkiem kultury materialnej.

Emeryk Czapski pragnął udostępnić społeczeństwu i zabezpieczyć dla potomnych swoje bezcenne zbiory. Zamysł Emeryka, przerwany przedwczesną śmiercią, spełniony został dopiero przez wdowę Elżbietę z Meyendorffów (1833-1916), która w 1903 roku wspólnie z synem Jerzym (1861-1930) dokonała przekazania prywatnego Muzeum im. Emeryka Hutten Czapskiego Gminie Miasta Krakowa. W ten sposób trafiło ono pod zarząd i w 1904 r. stało się Oddziałem rozkwitającego Muzeum Narodowego w Krakowie. Elżbieta Czapska do końca życia interesowała się losami dzieła życia męża. Wspierała muzeum jego imienia dotacjami, wzbogacała kolekcję darami, finansowała publikacje związane ze zbiorami i chociaż po śmierci męża powróciła do ziemi mińskiej, bywała co roku w Krakowie by osobiście dopilnować spraw muzeum.

Opracował Jan Złotowski

Bibliografia

  1. M. Kocójowa Pamiątkom ojczystym ocalonym z burzy dziejowej, Kraków 1978.
  2. E. Borowski Emeryk Hutten Czapski 1897-1979: szkic biograficzny i wspomnienia współczesnych, Londyn 1986